
W Tarnowie przy ul. Krzyskiej planowana jest budowa nowoczesnego bloku komunalnego, który zastąpi obecne, zdegradowane baraki. Inwestycja ta zyskała wsparcie finansowe z Banku Gospodarstwa Krajowego, a także środków z Krajowego Planu Odbudowy. Całkowity koszt przedsięwzięcia wynosi ponad 35 milionów złotych, z czego miasto Tarnów pokryje ponad 2 miliony złotych jako wkład własny.
Nowe mieszkania i ich znaczenie dla mieszkańców
Według Bernarda Karasiewicza, prezesa Miejskiego Zarządu Budynków, projekt ten jest szczególnie istotny dla lokalnej społeczności. Już teraz istnieje lista rodzin oczekujących na przydział mieszkań w bloku, który pomieści 86 lokali. Każde z mieszkań będzie wyposażone w udogodnienia takie jak windy, a budynek zostanie przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Dostępne będą mieszkania o powierzchni od 25 do 48 metrów kwadratowych w układzie jedno-, dwu- i trzypokojowym.
Proces przetargowy i harmonogram budowy
Mieszkania są przydzielane na podstawie wcześniej sporządzonych list rodzin, które wyraziły chęć zamieszkania w nowym obiekcie. Największym zainteresowaniem cieszą się mniejsze lokale jednopokojowe. Przetarg na realizację tej inwestycji został już przeprowadzony, a wykonawca wybrany. Umowa o realizację ma być sfinalizowana w ciągu najbliższych tygodni. Zakłada się, że prace związane z rozbiórką starych baraków oraz rozpoczęciem budowy ruszą już we wrześniu.
Wyzwania związane z terminami realizacji projektu
Finansowanie uzyskane z KPO wymaga dotrzymania określonych terminów, co stawia przed inwestorami dodatkowe wyzwania. Obecne przepisy zakładają zakończenie inwestycji do końca czerwca przyszłego roku, jednakże według prezesa Karasiewicza, jest to trudne do zrealizowania. W związku z tym, planowane są zmiany legislacyjne, które miałyby pozwolić na doprowadzenie budynku do stanu surowego zamkniętego do połowy przyszłego roku.
Potencjalne opóźnienia i ich wpływ na projekt
Pojawiły się obawy dotyczące możliwych opóźnień związanych z pożarem, który wybuchł w rejonie baraków. Sytuacja ta może wpłynąć na harmonogram prac budowlanych, jednak dzięki odpowiednim działaniom zaradczym, władze miejskie mają nadzieję uniknąć większych problemów.