W miniony weekend doszło do niebezpiecznej sytuacji na jednej z lokalnych dróg, gdzie osiemnastoletni kierowca został zatrzymany do rutynowej kontroli. Podczas działań funkcjonariuszy ujawniono, że młody mężczyzna prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Pierwsze badanie alkomatem wykazało obecność 0,44 promila alkoholu w jego organizmie, jednak kolejne pomiary wskazały już na 0,54 promila.
Niepełnoletni kierowca z krótkim stażem
Młody kierowca, który zaledwie kilka miesięcy wcześniej zdobył prawo jazdy, wykazał się dużą nieodpowiedzialnością. Dokument uprawniający do prowadzenia pojazdów otrzymał w listopadzie poprzedniego roku, co oznaczało, że posiadał go niespełna rok. Taka krótka praktyka za kółkiem powinna sprzyjać ostrożności, jednak w tym przypadku było inaczej.
Brak podstawowych wymogów
Podczas kontroli policjanci ujawnili również inne naruszenia przepisów. Okazało się, że pojazd, którym podróżował, nie miał ważnych badań technicznych. Co więcej, samochód nie był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem OC, które jest podstawowym wymogiem dla wszystkich kierowców na drogach publicznych.
Apel o rozwagę i przestrzeganie prawa
Takie sytuacje skłaniają do refleksji nad znaczeniem odpowiedzialności za kierownicą. Bezpieczeństwo na drodze to wspólna troska wszystkich uczestników ruchu. Każde, nawet najmniejsze odstępstwo od przepisów może prowadzić do tragicznych konsekwencji. Policja apeluje do młodych kierowców o rozwagę i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa, podkreślając, że takie działania mają na celu ochronę życia i zdrowia zarówno kierowców, jak i innych uczestników ruchu.
Źródło: KMP w Tarnowie
