Unia Tarnów

Niespodzianka w Gnieźnie. Unia Tarnów wygrywa

W 4 kolejce eWinner 1. Ligi Żużlowej Unia Tarnów niespodziewanie wygrała 50:40 w starciu ze Startem Gniezno.

Sensacja w Gnieźnie

Faworytem tej rywalizacji z pewnością byli gospodarze. Tarnowianie zdołali jednak zachować „chłodną głowę” i wykorzystać błędy jakie przytrafiały się tego dnia zawodnikom Startu.

Unia Tarnów przeważała od samego początku rywalizacji. Wydawać się mogło, że Start po wyrównaniu 21:21 w siódmym biegu zacznie przeważać i przechyli szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Tak jednak się nie stało i to tarnowianie wywieźli komplet punktów z Gniezna.

Bardzo dobry start zaliczył wychowanek „Jaskółek” czyli Ernest Koza. 26-letni zawodnik stracił bowiem punkty tylko w pierwszym i ostatnim wyścigu.

START GNIEZNO – UNIA TARNÓW 40:50
Car Gwarant Kapi Meble Budex Start:

Pavlic 3 (0, 3, d, 0, -), Gała 8 (3, 1, 2, 2, 0), Lahti 12 (1, 2, 3, 3, 0, 3), Berntzon 6+2 (t, 1*, 2*, 2, 1), Fajfer 5 (2, 3, t, 0), Stalkowski 3+1 (t, 0, 1, 2*, w), Studziński 3 (2, -, 1, 0).

Unia Tarnów:

Nilsson 4+1 (2*, 1, 1, -), Gruchalski 9 (1, 0, 3, 2, 3), Mroczka 9+2 (3, 0, 2*, 3, 1*), Koza 13 (2, 3, 3, 3, 2), Ljung 9+1 (3, 2, 1, 1, 2*), Konieczny 1 (1, 0, 0), Cierniak 5+1 (3, w, 1, 1*).

Bieg po biegu: 1:5, 2:4 (3:9), 2:4 (5:13), 4:2 (9:15), 3:3 (12:18), 5:1 (17:19), 4:2 (21:21), 1:5 (22:26), 2:4 (24:30), 5:1 (29:31), 2:4 (31:35), 3:3 (34:38), 2:4 (36:42), 1:5 (37:47), 3:3 (40:50).

Sędziował: Tomasz Fiałkowski (Grudziądz).

Najlepszy czas: 66,65 s. – Peter Ljung w 3. wyścigu.

Widzów: 2500.

Przeczytaj również:

300 tysięcy zadośćuczynienia za areszt biznesmena

Przedsezonowy sparing Grupy Azoty na remis