W Bogoniowicach doszło do tragicznego wypadku podczas prac leśnych, który wzbudził duże poruszenie wśród lokalnej społeczności. Służby ratunkowe z Ciężkowic zostały pilnie wezwane do lasu w tej miejscowości po zgłoszeniu, że jeden z pracowników został poważnie ranny w wyniku uderzenia stalową liną.
Natychmiastowa reakcja służb ratunkowych
Po otrzymaniu zgłoszenia, na miejscu szybko pojawili się funkcjonariusze policji, straż pożarna oraz ratownicy medyczni. 66-letni mężczyzna, który ucierpiał w wypadku, leżał na ziemi w ciężkim stanie. Służby medyczne natychmiast podjęły działania ratunkowe, a po wstępnej ocenie stanu zdrowia, uznano za konieczne wezwanie Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Śmigłowiec przetransportował rannego do szpitala w Krakowie, gdzie trafił na specjalistyczną opiekę.
Przyczyny nieszczęśliwego zdarzenia
W momencie wypadku, razem z poszkodowanym, pracowały jeszcze dwie osoby. Jak wynika z pierwszych ustaleń, wszyscy byli zaangażowani w prace związane z wycinką drzew i porządkowaniem terenu. Podczas napięcia stalowej liny, która miała być użyta do wyciągania pni drzew, doszło do nieoczekiwanego jej przesunięcia. Lina, mocno naprężona pomiędzy drzewem a ciągnikiem, gwałtownie uderzyła, trafiając w jednego z robotników.
Dramatyczna chwila w lesie
Poszkodowany mężczyzna próbował uciec przed nadciągającym zagrożeniem, jednak trafił na przeszkodę w postaci skarpy. Upadł, uderzając głową o drzewo, co dodatkowo pogorszyło jego stan. Świadkowie zdarzenia byli zszokowani szybkością, z jaką doszło do wypadku, i natychmiast wezwali pomoc.
Śledztwo w toku
Policja prowadzi dochodzenie w celu dokładnego ustalenia wszystkich okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przesłuchali świadków, aby zrozumieć, co dokładnie poszło nie tak podczas prób napięcia liny.
Stan zdrowia poszkodowanego
Na chwilę obecną 66-letni mężczyzna pozostaje w szpitalu, a jego stan opisuje się jako ciężki, lecz stabilny. Lokalne władze oraz mieszkańcy Bogoniowic z niecierpliwością oczekują na dalsze wieści o jego zdrowiu, mając nadzieję na szybki powrót do zdrowia.
Źródło: facebook.com/tarnowska.policja
