W cichej okolicy Tarnowa doszło do incydentu, który zwrócił uwagę miejscowej policji. Pewien kierowca, nie sygnalizując swoich zamiarów, nieoczekiwanie wyprzedził inny pojazd tuż na przejeździe kolejowym. Jego gwałtowne przyspieszenie na widok radiowozu wzbudziło natychmiastową reakcję funkcjonariuszy, którzy postanowili zatrzymać go do kontroli.
Niepokojące zachowanie podczas kontroli
Podczas zatrzymania, zarówno kierowca, jak i pasażer wykazywali wyraźne oznaki zdenerwowania. Ich niespójne wyjaśnienia jedynie wzmogły czujność policjantów. Zaskakujące było, że żaden z mężczyzn nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego zachowują się w taki sposób, co zainicjowało dalsze działania ze strony służb porządkowych.
Niespodziewane odkrycie w samochodzie
Kiedy funkcjonariusze przeszukali wnętrze pojazdu, natknęli się na słoik wypełniony zawiniątkami z folii aluminiowej. Po jego otwarciu w powietrzu uniósł się charakterystyczny zapach marihuany, a brunatno-zielony kolor suszu nie pozostawiał wątpliwości co do jego zawartości. Zaskoczeni mężczyźni twierdzili, że samochód jedynie pożyczyli i nie mają pojęcia o jego zawartości.
Konsekwencje dla młodych mieszkańców
Obaj zatrzymani, 19-letni mieszkańcy powiatu tarnowskiego, zostali przewiezieni do Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. Przeprowadzone badania potwierdziły, że zawiniątka zawierały ponad 27 gramów marihuany. W wyniku dalszych działań jeden z zatrzymanych przyznał się do posiadania tych substancji. Ze względu na nieodpowiedzialną jazdę i nielegalne środki, sprawa jest kontynuowana przez policjantów z Komisariatu w Tuchowie oraz tarnowską komendę.
Źródło: AKTUALNOŚCI KMP w Tarnowie
